Apteki Poznań

Kontakt
Rejestracja

Nie chodzi się do apteki po implanty.

Dodano 06 Kwietnia 2010

Kiedy zamieszkałam w Poznaniu, nie byłam zachwycona wizją mieszkania przez tyle lat w stolicy Wielkopolski. Jakoś mnie nie ciągnęło. Ale nie miałam innego wyjścia. Dostałam się na studia właśnie do Poznania. Z czasem przekonałam się, że moje wyobrażenie o tym mieście było błędne. Mogę chyba nawet powiedzieć, że zakochałam się w tym mieście. Pierwsze zauroczenie nastąpiło, gdy pewnego wiosennego wieczoru szukałam czynnej apteki. Poznań właśnie zakwitał. Drzewa miały grube początki, gdzieniegdzie rosły kwiaty, a słońce oświetlało chodnik. Nie znalazłam ostatecznie tej apteki. Poznań tak mnie uwiódł, że poszłam do parku i rozkoszowałam się chwilą. A zresztą tabletki na gardło nie były mi niezbędne, gdyby mi się pogorszyło to w każdej chwili mogłam pójść do jakiejś apteki. Poznań posiada ich mnóstwo. Druga moja fascynacja nastąpiła wtedy, gdy potrzebny był mi dermatolog.

POZOSTALE ARTYKULY